Na początek zacytuję fragment z Dziennika Bałtyckiego z dnia 12 lutego 2005:
"Zakup nowego samochodu dla prezydenta Jacka Karnowskiego coraz bliżej. Na wczorajszej sesji radni zdecydowali, że na ten cel przeznaczona zostanie m.in. część środków zaplanowanych na potrzeby administracji publicznej. Chodzi o sumę 92. tysięcy złotych.
- Radni przyjęli uchwałę o zmianach w budżecie dotyczących m.in. zakupu nowego samochodu - mówi Katarzyna Kucz-Chmielcka, naczelnik Biura Informacji i Promocji Miasta. - 55 tys. zł na ten cel pochodzić zatem będzie z budżetu, a 37 z odszkodowania, które winno wypłacić towarzystwo ubezpieczeniowe.
Jakie będzie nowe auto prezydenta?
- Zależy mi na samochodzie bezpiecznym i bezawaryjnym - mówi Jacek Karnowski.
W grudniu ubiegłego roku samochód prezydenta uległ wypadkowi. Od tego czasu trwają starania o zakup nowego. Ogłoszono aż dwa przetargi. Pierwszy, po publikacjach prasowych, został unieważniony. Pojawiły się opinie, że przetarg został tak zaplanowany, aby w grę mogło wchodzić tylko kilka marek. Termin rozstrzygnięcia drugiego minął wczoraj. W ciągu najbliższych dni poznamy zwycięską markę."
Zastanawiam się dlaczego Karnowski ma kupić auto korzystając z sopockiego budżetu, a nie z własnej (niemałej) kasy? Dlaczego mieszkańcy Sopotu mają mu kupować auto? Ktoś powie "to samochód służbowy". Ale on nim jeździ wszędzie! Wątpię, aby służył jedynie do dojazdu z Kamiennego Potoku do UM. Panu Karnowskiemu zależy na aucie "bezpiecznym i bezawaryjnym". W takim razie czekam na jego nową Toyotę Yaris lub Renault Megane. Spełniają oba wymogi i te dwa modele razem wzięte zmieszczą się w 92 tys. zł. Po co ma kupić jedno auto skoro może dwa? To tak na wszelki wypadek jakby jedno znowu "uległo wypadkowi" (wyjechało zapewne z garażu, rozpędziło sie i uszkodziło).
Ogłoszono AŻ dwa przetargi. Byłby jeden, gdyby był od początku uczciwy, a nie był skonstruowany stronniczo.
Zobaczmy co można kupić w cenie do 92 000 zł:
Ford Mondeo 2.0 Duratec HE 16V 145 KM SPORT Osobowy 4 drzwiowy, benzynowy.
CENA: 90610zobacz
Volkswagen Passat 2.0 130 KM Comfortline Osobowy 4 drzwiowy, benzynowy.
CENA: 92490zobacz
Peugeot 407 2.0 ST Sport Osobowy 4 drzwiowy benzynowy.
CENA: 92910zobacz
Volvo S40 1.6D 110 KM Osobowy 4 drzwiowy, turbo diesel.
CENA 92900zobacz
Volkswagen Passat 1.9 TDI 100 KM Basis Osobowy 4 drzwiowy, turbo diesel.
CENA: 92790zobacz
Opel Vectra 1.9 CDTI 150KM ESSENTIA Osobowy 4 drzwiowy, turbo diesel(common rail).
CENA: 92450zobacz
Peugeot 407 2.0 ST Komfort Osobowy 4 drzwiowy, benzynowy.
CENA: 92110zobacz
Volkswagen Passat 1.8 Turbo 150 KM Basis Osobowy 4 drzwiowy, turbo benzynowy.
CENA: 91990zobacz
Widać jest w czym wybierać. Moim zdaniem będzie to Opel Vectra, jeżeli Karnowski ma sentyment do Opla lub nie chce mu sie uczyć nowej deski rozdzielczej. Ewentualnie obstawiam Passata 1.8 Turbo. Poczekamy - zobaczymy...
Dopisek 1 marca 2005: Dzisiaj został ogłoszony trzeci przetarg. Oficjalnie dlatego, że oferty w drugim były niekompletne. Nieoficjalnie można mówić, że nie wygrała go ta marka, co trzeba. Specyfikacja nowego przetargu jest taka sama jak poprzedniego. Pod uwagę brane więc będą:
50% cena
10% zużycie paliwa, moc silnika, gwarancje i 6-biegowa skrzynia biegów.
5% Dodatkowe poduszki powietrzne i kurtyny boczne.
To jest 65% A gdzie pozostałe 35%? Karnowskiemu zależało na bezpieczeństwie i niezawodności. Dlaczego więc moc i zużycie paliwa mają ważniejsze miejsce w przetargu niż poduszki i kurtyny powietrzne? I dlaczego skrzynia biegów musi być sześciobiegowa?
Dopisek 22 marca 2005: Z Dziennika Bandyckiego:
20 tysięcy złotych - nawet tyle z zaplanowanych 95 tysięcy złotych zaoszczędzi na zakupie samochodu dla prezydenta sopocki magistrat.
Jacek Karnowski ma do wyboru jeden z dwóch modeli samochodów wyłonionych w trzecim przetargu: skodę superb lub volkswagena passata. Pod względem formalnym przetarg już uznano za ważny. Prezydent ma podjąć decyzję w ciągu kilku najbliższych dni.
- Zgłosiło się trzech oferentów - mówi Wojciech Zemła, sekretarz miasta. - Jeden z nich złożył ofertę na skodę superb, dwóch pozostałych na volkswagena passata.
Samochody spełniają warunki postawione przez zamawiającego, czyli Urząd Miasta Sopotu. Wyposażone są w silniki o mocy nie mniejszej niż 130 KM, o zużyciu paliwa w warunkach miejskich mniejszym niż 12 litrów, na trasie o 3 litry mniej. Auta mają klimatyzację, poduszki powietrzne, system antypoślizgowy, ABS, regulowane ustawienie wysokości kierownicy. Nie ma w nich natomiast ani skórzanej tapicerki, ani najnowocześniejszego systemu nagłaśniającego, czyli elementów, które od początku budziły najwięcej kontrowersji.
Przypomnijmy. W grudniu ubiegłego roku prezydencki opel vectra uległ wypadkowi. Od tego czasu trwają starania o zakup nowego. W sumie ogłoszono aż trzy przetargi. Pierwszy, po publikacjach prasowych został unieważniony. Pojawiły się opinie, że przetarg został tak zaplanowany, aby w grę mogło wchodzić tylko kilka marek, m.in. seat toledo, toyota avensis czy skoda superb. Drugi unieważniono ze względów formalnych.
Przypomnę i ja. Prezydentowi zależało na samochodzie BEZPIECZNYM I BEZAWARYJNYM. Więc po co mu 130-konny silnik? Wychodzi na to, że w UM ogłoszono przetarg sprzeczny z oczekiwaniami prezydenta albo zwyczajnie Karnowski kłamał, żeby ludzie się zamknęli. Dodam, że zarówno Skoda jak i VW należa do tego samego właściciela, czyli idzie w jedną kieszeń... Przypadek:)
I co to za bzdura o oszczedności 20 000 tys zł??? Najtańsza Superb kosztuje ponad 80 000, a gdzie dodatkowe wyposażenie? Nie wierze
(zobacz cennik). Podobnie Passat: 130-konny kosztuje minimum 89 000 złotych. Ściema
Dziennika!
Dopisek 30 marca 2004: Dziennik napisał tak:
"Wiadomo już, jakim samochodem jeździć będzie Jacek Karnowski, prezydent Sopotu. Po blisko czterech miesiącach od wypadku prezydenckiego opla vectry i po przeprowadzeniu trzech przetargów udało się w końcu wyłonić zwycięską markę. Jest nią volkswagen passat.
- Poinformowaliśmy wykonawców o rozstrzygnięciu przetargu i po odczekaniu ustawowego terminu 7 dni przystąpimy do podpisania umowy na zakup samochodu - mówi Wojciech Zemła, sekretarz miasta Sopotu. - Samochód do połowy kwietnia powinien zostać dostarczony przez zwycięską firmę.
Wybrane auto jest koloru szary metalik. Wyposażone zostało w silnik o mocy 150 KM, pięciobiegową skrzynię, poduszki powietrzne dla kierowcy i pasażera, trzypunktowe pasy bezpieczeństwa, system odcinający paliwo przy zderzeniu, system antypoślizgowy kół, wspomaganie układu kierowniczego, światła przeciwmgielne i trzecie światło stopu. Wnętrze passata pokryte jest ciemnym welurem. W aucie nie ma zbędnych luksusów, bo jak od początku podkreślał zamawiający, czyli Urząd Miasta Sopotu, miał to być pojazd przede wszystkim bezpieczny i praktyczny.
Wartość passata to 75 tys. zł. Z kasy miasta pochodzić będzie jednak tylko 40 tys. zł. Pozostała część kwoty zostanie pokryta z ubezpieczenia rozbitego opla vectry."
To NIEMOŻLIWE żeby 150-konny Passat kosztował 75 tysięcy! Sam bym kupił w takiej cenie ze trzy! Zapraszam na strone VW do konfiguratora. Przekonajcie się sami!